radości

Chciałam mieć święta jak z obrazka, a później bardzo się bałam, że będę zawiedziona, że nie jest jak chciałam. Więc ostatnie dni powtarzałam sobie parokroć, nie chciej, Gosia, świąt z obrazka. Ale wcześniej ów obrazek Tomkowi naszkicowałam. Przed każdym spaniem mówiłam mu, będą w kształcie choinki i bałwana ciastka. Będzie …

przygotowania do ślubu cz.3

Spędźcie sobie 11 miesięcy poza Polską, a później przyjedźcie na dwa tygi i postarajcie się odwiedzić wszystkich i wszystkim opowiedzieć co u was, i wszystkich wysłuchać, co u nich, u każdego postarajcie się zjeść obiad, który szykowany był specjalnie dla was i którego autora zupełnie nie obchodzi, żeście już obiad …

924

Ten numer za mną chodzi wszędzie. Tak się mówi, prawda? Chodzi za mną. Chodzi za mną rosół. Chodzi za mną kotlet mielony z ziemniakami. Chodzi za mną pies. I ten numer za mną chodzi, 924. Tak się mówi, choć się to mówi w różnych kontekstach i znaczeniach. 924 to końcówka …

duma i uprzedzenie

Jeśli mi Tomek powie, zaczynałem, biegając 18 minut, teraz biegam 45, biegam szybciej i mniej się męczę, ok, bolą mnie trochę nogi, ale to jest dobry ból, to jest ból zasłużony, co mi przypomina jaki jestem dobry. Więc jeśli mi tak powie, to ja mu powiem, wow, Tomek, zajebiście fajnie, …

chemia

Zawsze chciałam mieć chłopaka. Całe liceum przepłakałam, że nie mam. Płakałam w ukryciu, na głos mówiąc, że wcale chłopaka nie chcę, że wszystkich, którzy chcą ze mną chodzić, celowo odtrącam, bo wiem czego chcę od życia i to na pewno nie jest chłopak, na pewno nie teraz. A tak serio …

women’s aid

Będę robić wolontariat w Women’s Aid niedługo. Kilka dni temu zrobiłam wstępny, 16-godzinny trening w tejże organizacji, co się – w skrócie – zajmuje pomaganiem kobietom, które są lub były ofiarami przemocy. Razem ze mną osiem było innych pań, które ten trening. I nam powiedziano na wejściu, tu jest numer …

diety

Myślę sobie, dobra, od dzisiaj zaczynam, pyk, pyk, pyk, na śniadanie owoce z jogurtem zjem, na drugie śniadanie banan, na lunch zjem marchewkę z jabłkiem i jakoś to sobie będzie szło, będę się zajmować innymi rzeczami, będę więcej czytać, więcej pisać będę, wszystkiego będę więcej robić, biegać i ćwiczyć, a …

nauki przedmałżeńskie

Wstaliśmy o siódmej, wyjechaliśmy o ósmej, zajeżdżając na dziewiątą, by się dowiedzieć, że kurs zaczyna się o dziesiątej, a o dziesiątej sprostowano, że jednak za kwadrans jedenasta się zaczyna. I się ciągnie do  osiemnastej. Było trzech księży, pani była doktor z przychodni i pani psychoterapeutka. Była pani, co ugotowała ziemniaków, …

koleżanki

Mam kilka koleżanek i jak jedna mi pisze, siedzę sobie z książką przed domem, jest słońce, koty latają dookoła, kwiatki sobie rosną, książka super, chcę ją dzisiaj skończyć, a wieczorem posiedzieć trochę nad innymi książkami, bo zaczynam zaraz kurs dla prawdziwych i zdeterminowanych kobiet, które chcą w życiu więcej. Jak …

cierpliwość

Raz Schylam się, by podnieść coś z ziemi, wstaję, nie podniosłam, schylam się znowu, nie podniosłam, trzeci raz się schylam, ale już mam morderstwo na całej buzi, już jestem wściekła na cały świat, a na przykład mam właśnie wychodzić do kina, już mi się odechciewa wszystkiego, skoro mi na ziemię …